piątek, 15 stycznia 2016

// Home staging i sztuka, bo siła tkwi w detalach //

Co ma wspólnego rynek nieruchomości ze sztuką?
Z pewnością to, że zarówno nieruchomości jak i sztuka są bardzo wymagające.

Rynek nieruchomości stale się rozwija ale panuje dużą konkurencja i aby przyciągnąć klientów coraz bardziej popularne stają się usługi home stagingu.
Okazuje się, że dekoracyjne akcenty i odpowiednia kolorystyka mają duże znaczenie przy sprzedaży mieszkania. Dodatki mogą odmienić mieszkanie i ostatecznie wpłynąć na klimat wnętrza.
Zanim wystawimy mieszkanie na sprzedaż warto zastosować depersonalizację czyli schować ze ścian nasze zdjęcia, pamiątki a w ich miejscy można powiesić jeden konkretny obraz lub kilka mniejszych, grafikę czy fotografię, które podniosą walory estetyczne mieszkania.
Mylą się Ci którzy uważają, że obrazy czy grafiki muszę być drogie.
Aktualnie jest szeroki wybór obrazów  w dostępnych cenach i uważam, że lepiej wybrać lepszy jakościowo obraz, który podkreśli harmonię mieszkania do sprzedaży a jednocześnie wprowadzi interesujący akcent.
Oczywiście wszystko zależy od stylu wnętrza i jego kolorystyki.
Z pewnością łatwiej jest kiedy kupujemy mieszkanie i od podstaw przeprowadzamy jego aranżację wtedy krok po kroku dobieramy elementy wystroju a w tym obrazy. Ale zdarza się, że obrazy mogą stanowić bazę kolorów i inspirację wokół, której zaaranżujemy wybrane wnętrze.
Natomiast jeżeli chodzi o sprzedaż mieszkania najczęściej jest tak, że obraz czy grafikę musimy dobrać pod gotową już stylizację i obraz ma być tylko dodatkiem, który ma uzupełnić i podkreślić atrakcyjność wnętrza.
Pamiętajmy, że puste ściany lub na nich przesyt może z łatwością odwrócić pożądany przez nas efekt. To samo tyczy się wielkości obrazu oraz jego kompozycji czy jest w pionie lub poziomie, dlatego wieszajmy obrazy proporcjonalnie wielkością do ozdabianej przestrzeni.
Jeżeli chodzi o tematykę obrazów to należy zachować trochę ostrożności i wybierać przede wszystkim pejzaże, architekturę czy martwą naturę a do nowoczesnych wnętrz abstrakcje. A jakich obrazów unikać przy sprzedaży mieszkania? Z pewnością akty lepiej zachować dla siebie i najbliższych.
Aby uzyskać w mieszkaniu większy ład i symetrię obrazy o tej samej tematyce warto oprawić w te same ramy i passe-partout. Pamiętajmy jednak o tym, aby obrazy były dopasowane do pozostałych elementów wystroju i kolorystyki a wtedy uzyskamy atrakcyjne i nie przeładowane wnętrze.
Ale najważniejsze przy wyborze obrazu do mieszkania na sprzedaż jest to aby wywoływał przede wszystkim pozytywne emocje wśród potencjalnych kupców.


A jaki wpływ wywierają na otoczenie obrazy powieszone we wnętrzu?

Na to pytanie z łatwością odpowie właścicielka krakowskiej galerii sztuki Artpower Gabriela Gancarz – Stasiak.

Jak obrazy wpływają na odbiór wnętrza?

Sztuka we wnętrzu oraz jej dobór decydują o ostatecznym odbiorze przestrzeni. Sztuka dodaje unikalności, prestiżu, charakteru, tworzy klimat, podkreśla walory wnętrza i je personalizuje mówiąc wiele o właścicielach. Jest przysłowiową „kropką nad i”, gdyż nawet najlepiej zaprojektowane i urządzone mieszkanie wiele straci, gdy ściany pozostaną puste. Uważam, że decydując się na wydanie sporych kwot na usługi projektanta wnętrz, a następnie na designerskie meble, czy wysokiej jakości sprzęt AGD i RTV, po prostu nie wypada wieszać na ścianie reprodukcji, czy zestawu posterów z hasłami motywacyjnymi. Wyłącznie oryginalna sztuka dodaje klasy i uroku - i nie przyjmuję tu argumentów finansowych. Na rynku można znaleźć dobrą sztukę w dobrej cenie – to wyłącznie kwestia chęci, świadomości i odwagi. Wnętrze, w którym widać sztukę jest odbierane jako ciekawe, ciepłe, przytulne, a przede wszystkim nabiera wyrazu. Obrazy na ścianie ZAWSZE przykują uwagę gości i sprowokują niejedną interesującą dyskusję :-) Salon pozbawiony dzieł sztuki sprawia wrażenie niekompletnego i bezdusznego. Nie ma znaczenia, czy gustujemy w tradycyjnych pejzażach, czy nowoczesnych kompozycjach – ważne, że ściany „opowiadają” naszą prywatną historię. Może mamy jakieś dzieła odziedziczone po przodkach? Nie muszą być wysokiej klasy artystycznej, ale wiążą się z nimi wspomnienia i dla nas są ważne. A może dane dzieło kojarzy się z istotnym wydarzeniem w naszym życiu? W innej pracy urzekły nas po prostu kolor i energia? Emocje stojące za naszą domową ekspozycją mogą być różne, ale są wyłącznie NASZE. Dlatego sztuka to nie tylko walory estetyczne i dekoracyjne, ale też emocjonalne, stąd tak ważne jest by jej nie zabrakło w najbliższej domowej przestrzeni.

Jakie obrazy do salonu, a jakie do sypialni?

Osobiście jestem daleka od klasyfikowania sztuki jako bardziej nadającej się do określonych wnętrz, czy pomieszczeń. To, co decydujemy się powiesić na ścianie powinno być wypadkową naszego gustu, rozeznania na rynku sztuki, temperamentu i poczucia humoru. Dzieło sztuki powinno się nam po prostu podobać, ma na nas oddziaływać pozytywnie, a jego obecność nie może nas drażnić. Jednak, gdy weźmiemy pod uwagę funkcję pomieszczeń takich jak właśnie salon, czy sypialnia, to możemy przyjąć, iż do salonu będą bardziej pasować płótna duże, o zdecydowanym charakterze, mocne w kolorze, energetyczne – takie prace, co do których zależy nam na odpowiednim wyeksponowaniu i nie traktujemy ich intymnie. Możemy tu zdecydować się na zawieszenie pojedynczych, dużych dzieł lub inaczej: zestawu mniejszych prac, które będą tworzyć naszą domową galerię sztuki. W sypialni natomiast możemy postawić na dzieła bardziej stonowane, mniej rozpraszające uwagę – mogą to być delikatne grafiki, akwarele.



 http://www.artpower.pl/robert-bubel/czas/o4547/


 http://www.artpower.pl/antoni-karwowski/pejzaz_iv/o4435/
http://www.artpower.pl/antoni-karwowski/pejzaz_iv/o4435/



Jak zaaranżować obrazy na ścianie?
Pamiętajmy, że dzieło sztuki ma wielką siłę: tworzy przestrzeń i nadaje jej unikalny charakter. Puste ściany są zimne, nieciekawe, a nawet wpływają na niemiłą akustykę mieszkania, więc warto coś na nich wieszać – najlepiej oryginalne dzieła sztuki. Obrazy pasują do każdego wnętrza – zarówno nowoczesnego, minimalistycznego, jak i tradycyjnego – jeśli styl dzieła współgra ze stylem pomieszczenia – wówczas mamy szansę przebywać w spójnym otoczeniu. Jednak osobiście nie jestem zwolenniczką opcji, że wszystko musi ściśle do siebie pasować – ważne by były to obiekty dla nas istotne. Nie jest powiedziane, że stary obraz nie może zaistnieć w nowoczesnym wnętrzu i na odwrót. Można uzyskać ciekawe efekty poprzez zabawę stylami. 

Minimalistom i osobom bardziej uporządkowanym można zaproponować zawieszenie jednego obrazu w dużym formacie, który zdominuje wnętrze. Obraz można wyeksponować na głównej ścianie, np. nad sofą. Pamiętajmy, że duży format wymaga dużej przestrzeni – w małym pomieszczeniu będzie zbyt przytłaczający. Czasem taki jeden mocny obiekt w zasadzie „zrobi” całe wnętrze. Innym rozwiązaniem może być także zawieszenie kilku prac, ale w podobnym rozmiarze, tonacji kolorystycznej, w jednolitych ramach. Ład wnętrza podkreśli w tym przypadku zawieszenie dzieł w równych odstępach. 

Wnętrza w stylu skandynawskim lub eklektycznym dają większe pole do popisu i dopuszczają pewne szaleństwo w doborze i ilości wieszanych dzieł. Dobrze będzie tu wyglądać skupiona w jednym miejscu kolekcja niewielkich prac, ale różnorodnych pod względem tonacji kolorystycznej, techniki, tematu, a także oprawy. Można tu sobie pozwolić na fantazję w rozmieszczeniu prac na ścianie – w układzie dowolnym pod względem wysokości i odległości względem siebie. 
Możemy przyjąć zasady, iż zestaw prac poziomych optycznie poszerza pomieszczenie, a prace pionowe sprawią, że będzie wydawać się wyższe. Zawsze trzeba się zastanowić, czy mamy odpowiednio dużo miejsca na obrazy, aby im nie zaszkodzić – nie mogą być wciśnięte w kąt, powieszone za wysoko, za nisko, czymś przesłonięte; ważne, czy mamy na ścianie wolne miejsce w pionie, w poziomie, czy jest ograniczone meblami.

Przy wieszaniu dużej ilości prac możemy trzymać się linii wyznaczonej przez dolną lub górną granicę lub środek centralnego obrazu. Wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Całość wieszajmy na wysokości oczu – częstym błędem jest wieszanie obrazów zbyt wysoko. Jeżeli nie chcemy wieszać w równej linii, to lepiej zachować równe odległości pomiędzy ramami.

Jednak najważniejszą zasadą w dekoracji ścian dziełami sztuki powinny być nasze subiektywne odczucia. Obrazy, fotografie, które wieszamy muszą się nam miło kojarzyć, przede wszystkim podobać, a patrzenie na dzieła musi nam po prostu sprawiać przyjemność.



 http://www.artpower.pl/marcin-mikolajczak/skok/o4584/
http://www.artpower.pl/marcin-mikolajczak/skok/o4584/

 http://www.artpower.pl/joanna-styrylska-galazyn/piwonie/o4076/

 http://www.artpower.pl/marta-konieczny/zamrozone/o4280/



Dziękuję serdecznie za rozmowę. Więcej obrazów znajdziecie na stronie galerii Artpower http://www.artpower.pl/ oraz na blogu, który prowadzi Gabriela Gancarz – Stasiak http://sztukaniegryzie.pl/

Zapraszam serdecznie :)